W lutym na blogu Bartosza Skowronka ukazała się książka w wersji elektronicznej pt. „Inaczej niż w raju”. Tematem przewodnim ebooka były przemyślenia autora na temat firmy Apple, które Bartosz umieszczał na swoim blogu.
Dzisiaj nad ranem książka doczekała się swojego papierowego wydania.

Bartosz Skowronek o swojej książce:
Tytuł podkradłem z filmu Jima Jarmuscha świetnie bowiem określa zawartość całego e-booka. Chcę przez to powiedzieć, że gdy sięgniecie po jabłko to – inaczej niż w raju – nie spotka was żadna przykra niespodzianka. Jednocześnie jednak tytuł ostrzega, że używanie maka to nie tylko rajska rozkosz ale także codzienne prozaiczne problemy. Komputery Apple nie są bowiem ósmym cudem świata a ich posiadanie i używanie nie opromienia człowieka boskim światłem. To maszyny. Prawdopodobnie najbardziej przyjazne człowiekowi spośród innych lecz tylko maszyny. Maszyny jednak – nomen omen – nie rosną na drzewach ani nie powstają przez przypadek. To owoce ludzkiego umysłu, wynik wielu koncepcji, kalkulacji, oryginalnych pomysłów i hipotez. W tym sensie są one po prostu ucieleśnieniem ludzkiej myśli. Ich projektowanie i produkcja to proces, w którym – trzymając się biblijnych analogii – słowo staje się ciałem. A to wszystko zmienia.
Pogardliwa nieco konstatacja “to tylko maszyna” przestaje nam wystarczać. O obrazach Rembrandta, Caravaggia czy Modiglianiego nie powiemy przecież “to tylko malarstwo”. Podobnie jak o prozie Dostojewskiego, filozofii Kanta czy poezji Szekspira nie powiemy “to tylko literatura” a o muzyce Bacha, Beethovena czy Milesa Davisa “to tylko muzyka” – nieprawdaż? (…) Żyjemy otoczeni maszynami lecz właściwie nie zauważamy już ich obecności. W ciągu ostatniego stulecia wielkie – imponujące już samym wyglądem i wydawanym przez siebie hałasem – koła zębate, turbiny i kotły parowe zastąpiła dyskretna, miniaturowa i tym samym nieciekawa elektronika. Spowszedniały nam samochody, telefony, pociągi, samoloty, zapalniczki, zegarki, satelity i komputery. Używamy ich tak jak nasi przodkowie używali zaostrzonego kamienia, łuku i strzał czy pługa… – i tak to się mniej więcej zaczyna.
„Inaczej niż w raju” kosztuje 50zł i można ją zamówić na stronie blog.fotogenia.info.
Reklamę z linkiem do książki dodałem zaraz pod boxem reklamowym w sidebarze i przez jakiś czas będzie tam gościć.
Pozdrawiam i zapraszam do kupowania.

