
Tak, każdy z nas słyszał o tych wzbudzających kontrowersję książkach. Kościół katolicki krytykuje Dana Browna za “Kod Leonarda DaVinci“, później tak samo krytykował film pod podobnym tytułem “Kod DaVinci“, ostatnio atakował kolejną ekranizację książki, ale już mniej kontrowersyjnej, czyli “Anioły i Demony“. Dlaczego te książki wzbudziły tak wiele kontrowersji? Każdy racjonalnie myślący człowiek po przeczytaniu książki odbierze ją jako zwykłą fikcyjną powieść poprzeplataną mitami, faktami historycznymi i teoriami naukowymi. Jednak wiele osób nie myśli racjonalnie i szuka w obrazach DaVinci’ego ukrytych znaków, a w książkach Browna ukrywanej prawdy. Tak samo postępują ludzie zajmujący kodem Biblii – biorąc którykolwiek fragment i “rozszyfrowując” go mogą przeczytać nagłówki jutrzejszych gazet, podobnie zresztą można zrobić z innymi książkami, a nawet z książką kucharską – i zwolennicy teorii spiskowych, którzy wierzą, że świat sterowany jest przez jedną złą organizację – Iluminatów. Apeluję: nie wierzmy we wszystko co tylko przeczytamy w jakiejś książce lub obejrzymy w telewizji! Mam dosyć liberalne poglądy i uważam, że wszystko jest dla ludzi, ale trzeba podchodzić do wszystkiego z głową. (więcej…)

Na wstępie chciałbym przeprosić ewentualnych czytelników za to, że tak długo nie pisałem. Miałem trochę innych spraw na głowie w tym czasie, a prowadzenie bloga jest jak opieka nad kulawym psem – hobby bo hobby, ale to zawsze obowiązek. Obiecuję poprawę;) To co znajduje się niżej jest takim tekstem, który napisałem dosyć dawno temu, ostatnio go jednak wzbogaciłem i pomyślałem, że nadaje się już na pokaz publiczny. Kiedyś kawałek tychże właśnie wypocin spoczywał już spokojnie na łamach bloga, ale zdjąłem go z racji niezbyt artystycznej budowy – teraz jest już wszystko ok. Zapraszam w takim razie do czytania i życzę smacznego:)
- Jakub “KuboX” Koncewicz (więcej…)

Osoby, które interesują się tematem wiedzą, że jakiś czas temu wyszła długo oczekiwana gra “Dexter The Game”. Dla tych, którzy nie są w temacie: stacja Showtime, producent serialu “Dexter”, opartego na bestsellerze pióra (w dzisiejszych czasach raczej komputera, ale trzymajmy się starej formy) Jeffa Lindsaya pt. „Demony Dobrego Dextera” (oryginalnie: „Darkly Dreaming Dexter”), wraz z grupą programistów z Marc Ecko Entertainment, stworzyli grę na jego podstawie dla iPhone i iPod Touch. Fabuła w większości opiera się na serialu, więc osoby, które znają oryginał wiedzą co i jak się stanie – warto przypomnieć sobie jednak trochę mniej ważnych faktów z życia Morgana, gdyż mogą być one bardzo pomocne. Przykładowo, bez pączków nie porozmawiamy z Camillą (którą w filmie Dex zawsze nimi częstuje), a przy analizie śladów krwi z „kokardowego zabójstwa” będziemy musieli testować kilka rodzajów broni zanim dojdziemy do tej, którym zostało popełnione przestępstwo (w filmie to narzędzie zostało już odkryte, a zabójcę ujęto). Wiadomo, że nie wszystkie sceny z serialu da się tak samo odzwierciedlić w grze, ale myślę, że w tym wypadku programistom bardzo się to udało – mało to, są nawet sceny, których nie było w filmie i książce(!), np. przeszukiwanie grobów z ciałami zabitych przez ojca Donovana dzieci. (więcej…)

iMoney jest aplikacją służącą do sprawdzania aktualnych indeksów giełdowych i danych funduszy inwestycyjnych. Jest to doskonałe narzędzie dla ludzi, którym systemowa Giełda nie przypadła do gustu – zresztą nie wiem, czy w polskich warunkach można porównywać te dwa programy. iMoney jest bowiem dziełem portalu finansowego Money.pl i jak na polski program przystało, wspiera przegląd notowań na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Dodatkowo umożliwia też sprawdzenie aktualnych kursów walut, więc jest przydatny dla osób, które często kupują elektronikę (i nie tylko) na zagranicznym rynku. (więcej…)
Pojawił się niedawno nowy trailer czwartego sezonu Dextera. Jak więc widać, nasz “bohater” ma już dziecko, a sprawy rodzinne utrudniają prowadzenie “drugiego życia” – hobby, którego celem jest swoiste czyszczenie społeczeństwa rodem ze Zbrodni i kary Fiodora Dostojewskiego. Ciekawy jestem, czy wraz z premierą nowych odcinków, która nawiasem mówiąc, zapowiedziana jest na 27 września, wzrośnie ilość zabójstw spowodowanych fanatycznym podejściem do serialu. Już kiedyś jeden z reżyserów filmowych sprawdzał autentyczność scenariusza, który wzorowany był na ekranizacji bestsellara pióra Jeff’a Lindsay’a. Jeden przedstawiciel gatunku ludzkiego stracił wtedy życie, a jego ciała podobno nie odnaleziono. Cóż jednak począć – świat pełen jest psychopatów. (więcej…)

Recenzja zakupionej ostatnio przeze mnie gry Enviro-Bear 2010:
http://www.myapple.pl/recenzje-gier-i-aplikacji/110569-enviro-bear-2010-a.html

Wczoraj na łamach makowego forum MyApple, pojawiła się recenzja mojego autorstwa. Zapraszam do zapoznania się z nią:
Dzisiaj, na największej polskiej stronie dotyczącej serialu House MD, natknąłem się na nowe promo. Z tego co widać, zapowiada się całkowicie inny od wszystkich pozostałych, sezon. Jak zwykle, jedni będą narzekać, jedni się uradują – ja jestem zagorzałym fanem Gregorego, więc spodziewam się salw śmiechu z mojej strony. Zauważyłem, że światek widów House’ea dzieli się na dwie części – jedni, którzy wczuwają się w akcję z odcinka na odcinek, z sezonu na sezon, znają wszystkie choroby, nazwiska, problemy, powiązania i uwielbiają ten klimat i ci, którzy oglądają go i śmieją się z docinków głównego bohatera. Ja zdecydowanie utożsamiam się z pierwszą grupą – oczywiście nie pogardzę też czarnym, houseowym humorem. Ludzie z “tej pierwszej” grupy, uradują się kolejnymi odcinkami, a ci z tej drugiej zapewne powiedzą “po jakiego grzyba oglądać to, gdy Gregory nie poniża swoich pacjentów i nie wyklina współpracowników”. Piszę to dlatego, że praktycznie cały sezon ma być kręcony w szpitalu psychiatrycznym, do którego w ostatnim odcinku piątego sezonu, Willson odwiózł House’ea. Ci, którzy oglądali serial razem z amerykańskimi widzami, wiedzą że Gregory w ostatnich odcinkach miewał halucynacje i widział między innymi zmarłą – z jego winy – dziewczynę Willsona, Amber (Anne Dudek). (więcej…)

Jak pewnie wszyscy wiedzą, mam konto w MyApple.pl. Nie chcę wklejać tutaj całej treści newsa, z racji takiej, iż przeszedł on przez korektę jednego z tamtejszych redaktorów i można by rzec, że należy do MA.
Apple opatentowało kolejne wynalazki. Kilka z nich jest szczególnie ciekawych.
Jeden z nowych wniosków patentowych, złożony 8 czerwca 2008 roku w Amerykańskim Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych, dotyczy wykrywania i rozpoznawania twarzy. Dzięki takiej funkcji możemy np. określić dostęp do telefonu tylko dla wybranych osób – osoby, których twarzy nie ma w bazie danych nie będą mogły korzystać z iPhone’a. Będzie działać to też na takiej zasadzie, że telefon będzie się blokował, gdy w pobliżu nie ma człowieka i nie wykryje jego twarzy, a odblokowywać się gdy weźmiemy go do ręki i nas rozpozna.
Proszę:
http://www.myapple.pl/czytaj.php?id=109891

Dzisiaj Apple sprawiło nam miłą niespodziankę – powstał pierwszy w Polsce sklep firmowy Apple. Na razie jest to tylko tkz. “wysepka” w jednym ze sklepów Media Markt w Warszawie.
Dokładny adres to:
Media Markt Warszawa, Al. Krakowska
Al. Krakowska 61
Warszawa 02-183











